Płyty dachowe jako uniwersalny element wykorzystywany w budownictwie przemysłowym

W Polsce buduje się coraz więcej. Powstaje wiele nowych obiektów. Dotyczy to również przemysłu, firm, które stawiają nowe zaplecza produkcyjne, rozszerzają profile działalności o nowe gałęzie. Rozwój polskiej gospodarki sprawia, że zapotrzebowanie na nieruchomości i lokale użytkowe nie słabnie.

Niemal w każdym powiecie powstaje jakiś nowy magazyn, hala produkcyjna, hangar, pawilon handlowy, garaż, ferma drobiu lub trzody, oczyszczalnia ścieków, sortownia śmieci, supermarket i wiele innych obiektów użytkowych. Część inwestycji, do których dopłaca Unia Europejska, finansuje państwo. Pozostałe realizują z własnych środków prywatni inwestorzy. Wszyscy natomiast stosują ten sam materiał – płyty dachowe.

Dlaczego tak się dzieje? Płyty dachowe są bardzo uniwersalnym budulcem (poza wersją dachową dostępne są także płyty warstwowe ścienne, które można stosować na zewnątrz i jako ściany działowe, oraz sufitowe i specjalne). Oprócz tego bardzo dobrze izolują obiekt i prezentują się niezwykle estetycznie.

Płyty dachowe mają taką samą konstrukcję jak ich ścienne odpowiedniki, czyli składają się z dwóch metalowych okładzin pokrytych powłoką antykorozyjną oraz poliuretanowego rdzenia, który nadaje sztywność całemu elementowi i odpowiada za utrzymanie stałych parametrów.

To właśnie ten kompozyt jest tajemnicą szybkich i udanych inwestycji przemysłowych, handlowych, produkcyjnych, rolniczych.